Ukrainian English

Andrij Lubka: Mówiono mi, że u mnie nie ma głosu

05 червня 2014
Новини

 

Andrij Lubka: Mówiono mi, że u mnie nie ma głosu

 

 

Jego nazywają pozamałżeńskim synem Andruchowycza, on pisze, że jest aniołem, a jego wiersze – to nieudane próby samobójstwa. Jego twórczość często określają słowem „niejednoznaczna”, jak zresztą i wszystko na tym świecie. Natomiastjego poezją trzeba upijać się, jak drogim winem – powoli, delektując jego cierpki smak.

W jednym z odcinków programu „Intelektualna żywność”, Andrij Lubka przyznał się, że zawsze święcie wierzył w to, iż prawdziwy poeta musi umrzeć młodym. Każdy jego ulubiony pisarz zostawił po sobie niesamowite książki, wiersze, ciekawą biografię, czyli nawet po śmierci pozostał żywym w świadomości ludzi. Dlatego Andrij Lubka zawsze bał się, że coś nie zdąży zrobić w swoim życiu, on po prostu śpieszył się żyć. Teraz Lubka ma 27 lat, jest progresywnym poetą, prozaikiem, tłumaczem, krytykiem, eseistą, autorem poetyckich książek „Osiem miesięcy schizofrenii”, „Terroryzm”, „Czterdzieści dolarów plus napiwek” oraz prozowych – „Kiler. Zbiór opowiadań”, „Spać z kobietami”. Nazywano go najbardziej obiecującym poetą Ukrainy, a jego utwory zostały przetłumaczone więcej, niż na dziesięć języków świata: – Jesteś przetłumaczony na dziesięć języków, a taki młody, i szeroka publiczność powinna dowiedzieć się o tobie, twoich poglądach, twoim życiu; a ona nawet nie rozumie, że przetłumaczony wcale nie ja, a wiersze, a wiersze to własność mowy, nic więcej. - Pisze Andrij Lubka.

Masz doskonały gust, przecież wybrałaś mnie

Poeta urodził się w Rydze, jednak swoje dzieciństwo spędził na Zakarpaciu Ukrainy w mieście Wynohradiw, które znajduje się blisko granicy z Węgrami i Rumunią. -Miejsce urodzenia dało mi pewną swobodę – świadomość wolności wyboru i Ojczyzny, i języka ojczystego, i miejsca gdzie chciałbym żyć. I jeśli z krajem oraz językiem ojczystym problemów u mnie nie występuje, to z miejscem zamieszkania, a raczej miastem zamieszkania pewne wątpliwości jednak są.- (A. Lubka „Spać z kobietami”). Lubka zdobył wyksztalcenie w szkole wojskowej w Mukaczewo, a potem nagle staje się studentem filologii ukraińskiej w Użgorodzkim uniwersytecie. Właśnie w Użgorodzie organizuje on swoje pierwsze wieczory literackie, uzyska pierwszych fanów oraz przeciwników swojej twórczości. W programie “Twórcza paleta” Lubka powiedział, że konserwatywne środowisko tego miasta źle przyjmuje jego wiersze, dlatego, że one często są prowokacyjne. -Mówiono mi, że u mnie nie ma głosu, ciemna przeszłość i problemy z alkoholem,i, jak czasami piszą gazety, mieszam piwo z wódką, rymu – z bólem. -(A. Lubka „Czterdzieści dolarów plus napiwek”). Jednak Lubka nie chce pisać o przyrodzie i ojczystym kraju, o których już dawno pisano. Zamiast tego pisze o terroryzmie, kobietach, seksie, alkoholu, papierosach, impotencji i o innych rzeczach, które zasługują na to, by o nich pisali. W słowach dla niego nie ma żadnych ograniczeń, cenzury lub zakazów. Lubka prawie do końca odmawia się od rymy, która, jego zdaniem, zbyt ogranicza poetę, nie dając wyrazić tego, co jest najważniejsze. Tak kształtuje się jego indywidualny styl pisma:- Czasami lubię zapisywać sny wierszami, najczęściej nierymowanymi, bo jak można zrymować ładunek elektryczny twojego nagiego ciała, które leży obok i tę niespodziewaną ulewę, te zapocone okna?- (A. Lubka „Terroryzm” tłumaczenie Anety Kamińskiej). Andrij Lubka podróżuje po miastach Ukrainy, bierze udział w różnych konkursach literackich, otrzymuje nagrody i powoli staje się znanym na całą Ukrainę oraz daleko poza jej granicami.

Kiler

Swoją pierwszą książkę prozy „Kiler. Zbiór opowiadań” Andrij Lubka wydał w 2012 roku, w nakładzie 2 tys. egzemplarzy. Właśnie wtedy poetę oficjalnie można było nazwać także prozaikiem. Książkę „Kiler. Zbiór opowiadań” autor pisał w ciągu trzech lat, podróżując po różnych zakątkach świata. Niektóre opowiadania zostały napisane w Polsce, mianowicie w Warszawie, Krakowie oraz na Wyspie Sobieszowskiej. W maju 2013 roku poeta Bohdan Zadura przetłumaczył książkę z języka ukraińskiego i została ona dostępna również w Polsce. -Żeby napisać „Kilera”, musiałem przeinaczyć się na obserwatora, szpiega i podsłuchiwacza. Kradłem słowa i ludzkie gesty,składałem postaci bohaterów z setek prawdziwych ludzi.Pisze Lubka. Na prezentację książki przychodziło mnóstwo ludzi, najczęściej młodego wieku, chętnych usłyszeć, jak Andrij Lubka czyta fragmenty swoich opowiadań oraz kupić książkę. Ogólnie jego „Kiler” wywarł dobre wrażenie na krytykach, znanych pisarzach i zwykłych czytelnikach: - Historie, które opowiada Andrij Lubka, jak się zdaje, podobne do tych, które Andrij opowiada swojej kochance – aby zmusić ją zazdrościć lub po to, aby zwabić. W nich obecna wielka erotyczna fantazja, która nie opuszcza go w życiu. On to powstaje romantyczny i naiwny, a to ofiarny i pewny siebie, to z głową nurkuje w literacki pijatykę, a to zamienia się w kilera i ujawnia swoje najskrytsze sny.– Jurij Wynnyczuk, ukraiński pisarz,  językoznawca, dziennikarz.

Po dwóch latach Andrij Lubka wydał swoją kolejną napisaną prozą książkę. Nosi ona prowokacyjny tytuł “Spać z kobietami” i jest autobiografią samego autora. W niej Lubka wspomina o swoim “Kilerze”: - Pisząc książkę, trzymałem się tylko jednej zasady: nie pisać o sobie. Dlatego w „Kiler. Zbiór opowiadań” jest jedenaście opowiadań, bo dwunastym będzie moje własne życie.

Persona non grata

W żyłach Andrija Lubky płynie rewolucyjna krew. Będąc jeszcze studentem, brał on aktywny udział w Pomarańczowej rewolucji, organizował strajki studenckie, czerpał z nich natchnienie i pisał rewolucyjne wiersze. W 2006 roku Lubku zaproszono na Białoruś w celu organizowania protestów przeciwko sfałszowaniu wyborów prezydenckich. Jednak rewolucja się nie udała, podczas protestu na centralnym placu w Mińsku, Andrij był brutalnie aresztowany: - ..Żołnierz sił specjalnych uderzenie nogi w splot słoneczny powalił mnie na ziemię, kilka razy uderzył w nerki i klatkę piersiową i gdy już zacząłem się dusić – wciągnął do „czarnego kruka”.- (A. Lubka „Spać z kobietami”). Będąc w więzieniu przez cztery dni, nie mógł poinformować o swoim położeniu ani krewnych, ani ambasadę Ukrainy. Następnie odbył się sąd, który skazał go na piętnaście dni więzienia oraz zakaz wjazdu na dziesięć lat. Andrij Lubka stał się personą non grata w Republice Białoruś. - ..Na całe życie zapamiętam, jak do sądu i z powrotem mnie wieziono w dużej ciężarówce z napisem „CHLEB”. Wśród białego dnia w końcu marca 2006 roku przez centrum europejskiej stolicy jechał samochód z napisem „CHLEB”, a wewnątrz, w małej komorze wielkością z toaletę kompostującą, w kajdankach, z głową między kolanami, w butach z wyprostowanymisznurówkami, jechałem ja.- (A. Lubka „Spać z kobietami”). Te wydarzenia skłoniły poetę do napisania wiersza „Czarne anioły twego imienia”, który później wszedł w skład jego poetyckiej książki „Terroryzm”.

W swoich wywiadach, Lubka często powtarza, że szczęśliwy człowiek wiersza nie napisze. Każdy jego wiersz (ich ilość była wystarczająca na dwie książki) jest napisany pod wpływem silnego emocjonalnego wstrząsu, oczywiście nie tylko w złym tego słowa znaczeniu. Poeta pisze wtedy, gdy czuje całkowity upadek lub niesamowite szczęście. Ale w przypadku Andrija Lubki, jego poezja jest jednak bogata tragicznymi wspomnieniami, alkoholem oraz dymem papierosowym: – Mój wydawca, kiedy wysłałem do niego rękopis zbioru poezji, odpisał: „Słuchaj, tam wszystko o kobietach i alkoholu, taki powinno być?”, nie wiem jak powinno być, ale tak po prostu jest. – (A.Lubka „Terroryzm”). Ukraiński pisarz Taras Prochaśko poświęcił Andriju wiersz, który zakończył takimi słowami: -…poezja Lubky taka nostalgiczna; …za miłością tak może tęsknić ten, kto zna dużo miłości, za słowami tak tęsknić – tylko ten, kto żyje wewnątrz mowy.

Ciąg dalszy nastąpi

W swoich tekstach Lubka może być aniołem, młodym Owidiuszem lub dilerem, w życiu jest poetą, prozaikiem oraz dobrym rybakiem, który świetnie się orientuje w polityce i kobietach. Niedawno Andrij Lubka skończył studiować bałkanistykę na Uniwersytecie Warszawskim, a teraz jest często zaproszony na programy polityczne i wywiady, w których mówi o sytuacji politycznej na Ukrainie i świecie, a także o tym, jak pasowałoby ją zmienić. Jego życiejest związane z ciągłymi poszukiwaniami: czy to najlepszego miasta dla życia, czy nowej dawki inspiracji.

W książce „Spać z kobietami” Lubka pisze, że duży wpływ na kształtowanie jego świadomości miał filozof Fryderyk Nietzsche, a mianowicie jego książka, która przypadkowo trafiła w ręce dwunastoletniego Andrija: - Ta książka najbardziej zaszkodziła mojemu charakteru, najtrudniej zepsuła relację z ludźmi, zmieniła wartości, w końcu ukształtowała mnie takim, jakim jestem. Po prostu trafiła mi w ręce w nieodpowiednim momencie. Bo za wcześnie w wieku 12 lat stawać się ateistą, pielęgnować romantyczne marzenia i poważnie myśleć o pojęciu “nadczłowieka”. Czy właśnie książka wpłynęła na jego światopogląd, lub coś innego, ale czy ma to wielkie znaczenie? Andrij Lubka jest takim, jakim jest, z całą swoją genialnością, niedoskonałością i niejednoznaczną twórczością, którą chce się porównać do mocnego wina: –Książki nazywam kurwami, które przechodzą z ręki do ręki. Siebie nazywam poetą, Cię nazywam swoją, mam nawyk wszystkiemu nadawać tytuły i pseudonimy, chociaż głośno mówię, że nie mam nic oprócz Słowa. -(A. Lubka „Terroryzm”).

Olga Kotsaba

http://olhakotsaba.eu/andrij-lubka-mowiono-mi-ze-u-mnie-nie-ma-glosu/

Коментарі:

Всі права захищено 2012 © lyubka.net.ua