Ukrainian English

Andrij Lubka w Szczecinie - XVIII Dni Kultury Ukraińskiej

24 травня 2014
Новини

Szczeciński Oddział Związku Ukraińców w Polsce
oraz
Zamek Książąt Pomorskich
w Szczecinie
zapraszają na
XVIII Dni Kultury Ukraińskiej

Pod Patronatem Honorowym
Konsula Generalnego Ukrainy w Gdańsku Pana Myrona Yankiva
Marszałka Województwa Zachodniopomorskiego Pana Olgierda Geblewicza
objęte Mecenatem Miasta Szczecin


PROGRAM


30 maja 2014 /piątek/ Ośrodek Kultury Ukraińskiej, ul. Mickiewicza 45
godz. 18,00

Spotkanie autorskie z Andrijem Lubką
Prowadzenie: Konrad Wojtyła


30 maja 2014 / piątek / Zamek Książąt Pomorskich, sala ks. Anny Jagiellonki
godz. 13,00
Otwarcie XVIII Dni Kultury Ukraińskiej
31 maj 2014 /sobota / Zamek Książąt Pomorskich
scena na dużym dziedzińcu
godz. 12.00
Warsztaty : garncarskie, tkackie, haftu, szkło plastyki
kiermasze rękodzieła artystycznego
godz. 14.00
Gotujemy Razem - prezentacja kuchni ukraińskiej

godz. 16.00
Koncert zespołów:
WEREMIJ – Kijów
LUIKU – Kijów
JORYJ KLOC - Lwów
01 czerwiec 2014 / niedziela / Zamek Książąt Pomorskich
godz.11.00
“SŁOŃCE DLA DZIECI”
MIĘDZYNARODOWY DZIEŃ DZIECKA

Teatr La Fayette - Szczecin
TEATR LALEK - Łuck
JAWORYNA ( Anna Kurak) -Słupsk
MALWY - Szczecin
„STRUMOCZOK POKUTTIA” - Kołomyja

Na wszystkie wydarzenia Festiwalu
wstęp wolny
Zadanie realizowane
dzięki dotacji Ministra Administracji i Cyfryzacji
współfinansowane ze środków Miasta Szczecin oraz budżetu Województwa Zachodniopomorskiego.

Patronat medialny : Nasze Slowo, Kurier Szczeciński, Radio Szczecin,TVP Szczecin

1507713 721609841214886 3851606574132552689 n

Źródło: http://www.ukraincy.org/dni_kultury_ukrainskiej/xviii_dni_kultury_ukrainskiej.htm

 
 

CZUŁY ZABÓJCA Z CIĘŻKĄ AMUNICJĄ - O DEBIUTANCKIM TOMIE OPOWIADAŃ ANDRIJA LUBKI SŁÓW KILKA

17 травня 2014
Новини

CZUŁY ZABÓJCA Z CIĘŻKĄ AMUNICJĄ - O DEBIUTANCKIM TOMIE OPOWIADAŃ ANDRIJA LUBKI SŁÓW KILKA

 

Dezydery Barłowski

image

 źródło fot.: PORTLITERACKI.PL

Literatura bywa kapryśna. Literatura bywa niesforna i często opiera się czytelnikowi. Nierzadko, wybierając dzieło z księgarnianej półki, spodziewamy się wartkiej akcji, dużej ilości trupów oraz nieprzebranych strumieni krwi, które od czasu do czasu mieszają się z potokami spermy. Standardowe „sex & przemoc” – choć raczej się tego wstydzimy – zawsze jest w cenie. Po prozatorskim debiucie młodego, odważnego, wręcz aroganckiego poety z Ukrainy (a konkretnie z jej „bałkańskiej” – gorącokrwistej – części: Zakarpacia) można się było spodziewać właśnie takiej konwencji. I w ostatecznym rozrachunku… ów „sex & przemoc” w „Killerze” dostajemy, lecz jest on zdecydowanie gdzieś z boku, gdzieś w literackim tle. Gdyż w trakcie lektury na pierwszy plan wysuwa się zupełnie coś innego; coś pikantnego, a zarazem subtelnego; coś z gracją i nielekkością, co faktycznie potrafi przybić czytelnika do twardych kartek „Killera”;  coś – co daje ten klimatyczny polot krótkiej prozie;  coś – o czym właśnie chciałbym tu opowiedzieć.

Poezja na prozatorskim stelażu

Przed premierą „Killera” (przetłumaczonego przez samego Bohdana Zadurę) polscy czytelnicy mogli poznać twórczość Andrija Lubki przede wszystkim w antologii ukraińskiej nowej poezji z translacjami Anety Kamińskiej. Natomiast przed polskim tłumaczeniem niniejszego zbioru na rodzimym rynku poeta egzystował już jako twórca: trzech tomów wierszy, przekładów poezji obcej na język ukraiński, licznych tekstów publicystycznych oraz opisywanej tu książki. Kilka tygodni temu wydał zbiór esejów Спати з жінками, którego cały nakład został sprzedany zaraz po premierze (a był to nakład całkiem spory). Trzeba przyznać, że jak na dwudziestosześcioletniego pisarza, jego dorobek jest dosyć pokaźny.

Wiersze Lubki, z którymi miałem okazję zapoznać się przed przeczytaniem „Killera”, robiły na mnie raczej pozytywne wrażenie. Można powiedzieć, iż wpisywały się w rytm nowej poezji ukraińskiej spod znaku Andruchowycza czy Żadana. Jednak liryka Lubki zawsze posiadała pewien swoisty ekspresjonistyczno-romantyczny naddatek. I właśnie ten specyficzny element ukraiński poeta przemyca już na pierwsze stronach swojej prozatorskiej książki.

            Wszystkie twoje niezliczone i nieskończone tatuaże, których nie było, wszystkie twoje spojrzenia, płonące i pożądliwe, wszystkie twoje głosy i oddechy, całą moja muzyka w odtwarzaczu, cały wszechświat w twojej torebce – chaotyczny, sympatyczny, nasze żółte słońce i pachnące kwiaty, wszystkie twoje zagubione kolczyki i moje pogryzione plecy (…)

Takim rozbudowanym ciągiem sentymentalnych epitetów Lubka wprowadza nas w krainę swojej prozy, a zarazem w przestrzeń literacką pierwszego opowiadania „How I spent my summer”. I właśnie ten tekst już na wstępie powinien zaczarować czytelnika. Narrator snuje swoją opowieść w tak subtelny sposób, że odbiorca może na własnym ciele poczuć wilgotne powietrze znad południowej Italii, o którym jest tam mowa. Lecz nie ma tu przepychu, nie ma niepotrzebnego napompowania. Wszystko zostało dokładnie, emocjonalnie wyważone.

Opowiadanie „How I spent my summer” lawiruje na granicy sennych marzeń i szaro-brutalnej rzeczywistości, a wszystko to w cieniu namiętnego romansu. Choć wiele osób zapewne by się ze mną spierało, to osobiście uważam te opowiadanie za najlepsze spośród całej wielobarwnej gamy tekstów „Killera”.

image

 źródło fot.: BIUROLITERACKIE.PL

Kolejny utwór „Podwójne morderstwo koło użhorodzkiego akademika” pokazuje nieco inną odsłonę pisarstwa Lubki. Odsłonę, która, prawdę powiedziawszy, podoba mi się najmniej. Bo gdybym miał jakoś pogrupować opowiadania zawarte w „Killerze”, to zdecydowanie na samym końcu wymieniłbym te teksty, w których narrator staje się prawdziwym, zawodowym mordercą. Zabijanie u Lubki jest zazwyczaj czymś „po prostu”. Choć motywacja jest rozbudowana, a wejście na drogę zbrodni czasami stanowi decydujący element utworu, to samo zabicie człowieka przedstawiane jest raczej zdawkowo. Brak konkretnych ilustracji psychiki zabójcy czy przejmujących opisów samego aktu morderstwa. Może to dlatego, że tytułowy „Killer” jest niedoświadczony w swoim fachu i póki co zadaje śmiertelne ciosy nożem „z automatu”?

Powyższe niedoskonałości w opisie trochę zachwiały moim pozytywnym odbiorem w trakcie lektury. Jednak narrator rekompensuje się w stu procentach cały bogactwem obrazów skrajnych stanów emocjonalnych – głównie tych związanych z zauroczeniem, miłością, pociągiem seksualnym, tęsknotą oraz odrzuceniem. Lubka idealnie potrafi wyłowić te „mikrouczucia”, które w sposób najbardziej wymowny oraz niebanalny charakteryzują ludzkie wnętrze. A przy okazji ubiera je w takie słowa, że czytelnik wraz z narratorem odczuwa radość zakochania, żar pożądania, ból złamanego serca czy też smutek porzucenia.

Nieimprowizowana improwizacja

Improwizacja – to słowo w prozatorskim dziele Andrija Lubki pojawia się kilka razy. I zdecydowanie ukraiński poeta nie użył tego słowa przez przypadek. Bo owe słowo dosyć wygodnie wpasowuje się w płaszczyznę słowa „koncept”, które w „Killerze” zostało bardzo rozmyślnie ukryte.

Zdaniem wielu, dobre opowiadanie powinno zwodzić czytelnika, oszukiwać go, mydlić mu oczy i na samym końcu tak wprawić w osłupienie, zdenerwowanie, „szok”, że chciałoby się rzucić książką o ścianę. Co do pierwszego założenia, to Lubka spisał się naprawdę przyzwoicie.

Wprowadzając czytelnika w tok opowieści, narrator często sięga po stwierdzenia, w których ukazuje swój „niezobowiązujący”, „luźny” stosunek do odbiorcy. Niby to zaczyna opowiadać z łaski, niby zaczyna swoje wywody „ot takimi sobie” przemyśleniami. Czytelnik „wchodzi w historię” poniekąd banalną, a podczas przewracania kolejnych stron staje się widzem niecodziennych, smakowitych sytuacji – po prostu wsiąka w  tę  a t m o s f e r ę.

Można tu zarzucać, że w niektórych opowiadaniach narrator serwuje nam rozwiązanie na długo przez zakończeniem tekstu, jednak swoisty klimat opowieści doprowadzony jest do ostatniej kropki, a nawet ciągnie się jeszcze dalej…

Właśnie dlatego „improwizacja” tu świetnie pasuje, bo te opowiadania są lekkie, jakby wymyślane na poczekaniu. I chce się ich słuchać, chce się usiąść przy ognisku i czekać na ciąg dalszy. Bo w typowo gawędowej konwencji również znajdziemy tu kilka tekstów. Tekstów, które są również mocnym punktem „Killera”.

Lubka opowiadać potrafi i w kilku miejscach przemienia się w rubasznego gawędziarza, który zabawia czytelnika opowieściami o ludziach i świecie. Trzeba tu wyróżnić przede wszystkim opowiadanie „Cztery tezy starego hidalgo”. Jest to, można by rzecz, subiektywny opis dobrego przyjaciela narratora. Przyjaciel ten Tolik Majdański, Inokentij Nierozlejanigrama, Goły Wasia, dowódca pociągu pancernego, słynny Juan Carlos, kubański rewolucjonista i ukraiński macho jest (jak można się domyślić) postacią nietuzinkową, nieprzeciętną i uroczą. Więc narratorowi nie pozostaje nic innego, prócz dokładnego opisania przygód owego delikwenta. Świetne poczucie humoru, instynkt gawędziarski oraz celność aluzji – no aż chce się wyjąc browar z lodówki i opróżnić go razem z Andrijem (i Tolikiem w tle).

image

źródło fot.: LYUBKA.NET.UA 

Perełką jest opowiadanie o Czechowie, który pewnego dnia zamieszkał wewnątrz narratora. Mimo wszelakich niedogodności żywota dwaj pisarze zostają w końcu przyjaciółmi. Na oklaski zasługuje tu nie tylko sam surrealistyczny pomysł na historię, lecz również powiązanie dobrego humoru, różnorodnych podtekstów oraz nawarstwienie emocjonalne. Aż żal, że „Killer”ma tylko niespełna sto trzydzieści stron, bo podobnych opowieści chciałoby się więcej!

I gdzie ten kiler?

            Andrij Lubka w swoim prozatorskim zbiorze przedstawia nam jedenaście opowiadań. Taka jest też wersja oficjalna. Jednak moim zdaniem tych opowiadań jest co najmniej jedenaście i pół… A jest właśnie tak, bo książkę zamyka tekst pt. „Killer. Maleńka improwizacja na klawiaturze albo próba niemal autorskiego posłowia”. Owo „niemal autorskie posłowie” zaczyna się następującym stwierdzeniem: Tę książkę zaczął pisać mój pradziadek… Więc przechodzimy z ostatniego opowiadania o niby-Andriju-marynarzu do tekstu o Andriju-pisarzu (a może o niby-Andriju-pisarzu?). Nie mnie to rozstrzygać, ale klimat opowiadań ewidentnie nachodzi na ową „próbę niemal autorskiego posłowia”, zapewne dlatego, że jest to „Maleńka improwizacja na klawiaturze albo próba niemal autorskiego posłowia”? Te zagadkę zostawiam czytelnikom, wraz z zachętą do przeczytania owego ostatniego tekstu.

            „Killer” zaczyna się sentymentalnie oraz poetycko i kończy się w taki sam sposób. I warto po niego sięgnąć, choćby dla tej subtelnej nutki poezji, która paruje z wielu kartek, zdań, słów… Nie wiem, czy narrator jest tu prawdziwym kilerem, bo częściej to on jest ranny, niż osobiście zadaje rany. A jeśli mielibyśmy się uprzeć przy tym kilerze, to już prędzej będzie nim sam Lubka, który nie trafia nabojami, ale bardzo celnie trafia słowem… w sam środek serca.

http://katedrakrytyki.pl/post/85749978633/czuly-zabojca-z-ciezka-amunicja-o-debiutanckim-tomie

 

"Українська весна" в Познані/ Festiwal Ukraińska Wiosna w Poznaniu

14 травня 2014
Новини
15-25 травня: Познань. Українська Весна
 

VII фестиваль Українська Весна відбудеться в тіні подій в Україні, які останні кілька місяців електризували увагу публічності. Закономірно, вони мали вплив і на програму фестивалю, хоч з іншого боку ми старалась значно не відходити від напрацьованого формату фестивалю днів української культури у Великопольщі.

Показуємо Вам Україну, яка не кривавить, яка захоплює, яка нікого не залишить байдужим. Проводимо політичні, історичні та літературні дискусії. Шукаємо відповіді в кіно і театрі. Зачитуємося книжками, пливемо під звуки музики, танцюємо по-козацьки.

Шукаєте для себе своєї України.

15 травня. Четвер:

14.00 -  Бібліотека Рачинських, Познань

"Українська Декада: 2004-2014" - Міжнародна Наукова Конференція

18.00 - Викладовий Центр Познанської Політехніки,

вернісаж плакатів - Майдан.

18.00, Aula PWSZ вул. Міцкевича 5, Лєшно

Концерт Державного ансамблю пісні і танцю "Гуцулія"

 

16 травня. П'ятниця:

9.00 Бібіліотека Рачинських, Познань.

"Українська Декада: 2004-2014" - Міжнародна Наукова Конференція

18.00, MOK ал. Конституції 3 мая, Глогув

Концерт Державного ансамблю пісні і танцю "Гуцулія"

19.00, Galeria Komiksu Cheap East, sala 101 w CK ZAMEK, Познань

"А що є варта книжка, якщо немає в ній картинок" - вернісаж ілюстрацій

20.00, Kontener Art, Познань

концерт гурту "KAKAXA"

 

17 травня. Субота:

10.00, Galeria Komiksu Cheap East, sala 101 w CK ZAMEK, Познань

"Казкочитання" - казки і театральні майстерні для найменших

12.30, Księgarnia Bookowski II поверх CK ZAMEK, Познань

"В газетах того не напишуть" - авторська зустріч з письменником Тарасом Прохасько

18.00, Zespół Placówek Kultury ul. Wrocławska 12, Жмігруд

Концерт Державного ансамблю пісні і танцю "Гуцулія"

18.00, Teatr Polski Malarnia, Познань

спектакль "Прощай, Юдо"

 

18 травня. Неділя:

18.00 GCKSTiR ul. Ratuszowa 10a, Бояново

Концерт Державного ансамблю пісні і танцю "Гуцулія"

18.00 Teatr Polski Malarnia,Познань

спектакль "Прощай, Юдо"

 

19 травня. Понеділок:

18.00 CK eSTeDe ul. Roosvelta 42, Гнєзно

спектакль "Прощай, Юдо"

18.00 Meskalina, Познань

Анета Камінська, Юлія Стахівська, Андрій Любка - літературна зустріч.

20.00 Meskalina, Poznań

перфомнс "STRATUM"

20.30 Meskalina, Познань

концерт Наталії Сербіної (спів, колесна лірa)

22 травня. Четвер:

16.00 Aula PSM im. M. Karłowicza, Познань

фінальний концерт "Міжнародні музичні майстерні"

18.00 MDK Dragon, Познань

"Історії з наплічника"  - вистава фотографій конкурсу "Пізнай сусіда в об'єктиві"

19.00 Kino Muza, Познань

BABYLON 13 - показ документального фільму з Майдану

24 травня. Субота:

11.00, Dziewicza Baza Puszcza Zielonka

велосипедний рейд "На зеленій Україні"

11.00, Кіцін

Футбольний матч "UKRAIŃSKA WIOSNA-ODLEW POZNAŃ"

19.15, Римо-католицька парафія в Тарнові Подгурним, ul. Poznańska 92

концерт греко-католицького хору зі Львова "KALOPHONIA"

25 травня. Неділя:

10.00, Греко-католицька парафія в Познані, ul. Toruńska 8

Греко-католицька літургія за участі хору KALOPHONIA зі Львова

 

15-25 maja: Poznań. Festiwal Kultury UKRAIŃSKA WIOSNA
 

Siódma edycja festiwalu UKRAIŃSKA WIOSNA odbędzie się w cieniu wydarzeń na Ukrainie, które w ostatnich miesiącach elektryzowały uwagę opinii publicznej. Co zrozumiałe, miały one wpływ także na sam program imprezy, choć z drugiej strony staraliśmy się nie odbiegać znacząco od wypracowanego w ubiegłych latach formatu ukraińskich dni kultury w Wielkopolsce.

Pokazujemy Wam Ukrainę, która nie krwawi, która zachwyca, która nie pozostawia nikogo obojętnym! Przeprowadzimy dyskusje polityczne, historyczne i literackie. Poszukamy odpowiedzi w teatrze i kinie. Zaczytamy się w książkach, odpłyniemy przy dźwiękach muzyki, zatańczymy po kozacku!

Szukajcie dla siebie swojej UKRAINY!

15 maja CZWARTEK, godz. 14.00, Biblioteka Raczyńskich, Poznań

UKRAIŃSKA DEKADA 2004-2014: nadzieje, zwroty, podsumowania - Międzynarodowa Konferencja Naukowa

15 maja CZWARTEK, godz. 18.00, Centrum Wykładowe Politechniki Poznańskiej, Poznań

MAYDAN - wernisaż plakatu

15 maja CZWARTEK, godz. 18.00, Aula PWSZ ul. Mickiewicza 5, Leszno

HUCULIJA koncert Narodowego Zespołu Pieśni i Tańca 

16 maja PIĄTEK, godz. 9.00 Biblioteka Raczyńskich, Poznań

UKRAIŃSKA DEKADA 2004-2014: nadzieje, zwroty, podsumowania - Międzynarodowa Konferencja Naukowa

16 maja PIĄTEK, godz. 18.00, MOK Al. Konstytucji 3 Maja, Głogów

HUCULIJA koncert Narodowego Zespołu Pieśni i Tańca 

16 maja PIĄTEK, godz. 19.00, Galeria Komiksu Cheap East, sala 101 w CK ZAMEK, Poznań

A CÓŻ JEST WARTA KSIĄŻKA, JEŻELI NIE MA W NIEJ OBRAZKÓW - wernisaż ilustracji

16 maja PIĄTEK, godz. 20.00, Kontener Art, Poznań

KAKAXA koncert

 

17 maja SOBOTA, godz. 10.00, Galeria Komiksu Cheap East, sala 101 w CK ZAMEK, Poznań

BAŚNIOCZYTANIE - baśnie i warsztaty teatralno-plastyczne dla najmłodszych

17 maja SOBOTA, godz. 12.30, Księgarnia Bookowski II piętro CK ZAMEK, Poznań

W GAZETACH TEGO NIE NAPISZĄ - spotkanie autorskie z pisarzem Tarasem Prochaśko

17 maja SOBOTA, godz. 18.00, Zespół Placówek Kultury ul. Wrocławska 12, Żmigród

HUCULIJA koncert Narodowego Zespołu Pieśni i Tańca 

17 maja SOBOTA, godz. 18.00, Teatr Polski Malarnia, Poznań

ŻEGNAJ JUDASZU spektakl 

18 maja NIEDZIELA, godz. 18.00 GCKSTiR ul. Ratuszowa 10a, Bojanowo

HUCULIJA koncert Narodowego Zespołu Pieśni i Tańca 

18 maja NIEDZIELA, godz. 18.00 Teatr Polski Malarnia, Poznań

ŻEGNAJ JUDASZU spektakl 

19 maja PONIEDZIAŁEK, godz. 18.00 CK eSTeDe ul. Roosvelta 42, Gniezno

ŻEGNAJ JUDASZU spektakl 

19 maja PONIEDZIAŁEK, godz. 18.00 Meskalina, Poznań

ANETA KAMIŃSKA, JULIA STACHIWSKA, ANDRIJ LUBKA - spotkanie literackie

19 maja PONIEDZIAŁEK, godz. 20.00 Meskalina, Poznań

STRATUM - performance

19 maja PONIEDZIAŁEK, godz. 20.30 Meskalina, Poznań

NATALIA SERBINA koncert (śpiew, lira korbowa)

22 maja CZWARTEK, godz. 16.00 Aula PSM im. M. Karłowicza, Poznań

MIĘDZYNARODOWE WARSZTATY MUZYCZNE - koncert finałowy

22 maja CZWARTEK, godz. 18.00 MDK Dragon, Poznań

OPOWIEŚCI Z PLECAKA - wystawa zdjęć konkursu fotograficznego "Poznaj sąsiada w obiektywie"

22 maja CZWARTEK, godz. 19.00 Kino Muza, Poznań, 

BABYLON 13 - pokaz filmu dokumentalnego z Majdanu

24 maja SOBOTA, godz. 11.00, Dziewicza Baza Puszcza Zielonka

NA ZIELONEJ UKRAINIE rajd rowerowy

24 maja SOBOTA, godz. 11.00, Kicin 

UKRAIŃSKA WIOSNA-ODLEW POZNAŃ mecz towarzyski piłki nożnej

24 maja SOBOTA, godz. 19.15, Parafia Rzymskokatolicka w Tarnowie Podgórnym, ul. Poznańska 92

KALOPHONIA koncert chóru greckokatolickiego ze Lwowa

25 maja NIEDZIELA, godz. 10.00, Parafia Greckokatolicka w Poznaniu, ul. Toruńska 8

LITURGIA GRECKOKATOLICKA z udziałem chóru KALOPHONIA ze Lwowa

 

http://polski.naszwybir.pl/zapowiedzi/item/519-15-25-maja-pozna%C5%84-festiwal-kultury-ukrai%C5%84ska-wiosna

 
 
 

Festiwal Port Literacki 2014 we Wrocławiu

21 квітня 2014
Новини

Do Wrocławia "zawinie" ponad stu autorów, m.in. z Hiszpanii i Ukrainy. 24 kwietnia rozpocznie się trzecia już edycja Portu Literackiego. Wstęp wolny.

24 kwietnia rozpocznie się trzecia już edycja Portu ...

Port Literacki 2014. Andrij Lubka

Autor: Materiały prasowe

- Przyjadą do nas m.in. Laura Freixas, Carme Riera, Dzwinka Matijasz i Natalka Śniadanko - mówi Magdalena Skrabek, promotor książek i wydarzeń. - To właśnie spotkania autorskie z nimi polecamy najbardziej.

Na wszystkie spotkania wstęp jest wolny. Wszystkie (poza imprezą otwierającą festiwal) odbywać się będą we Wrocławskim Teatrze Współczesnym przy ulicy Rzeźniczej. 

Impreza otwierająca wydarzenie zorganizowana zostanie w kinie Nowe Horyzonty przy ul. Kazimierza Wielkiego. Tam zobaczymy film dokumentalny na temat Zuzanny Ginczanki ("Urwany wiersz. Zuzanna Ginczanka (1917-1944)", reż. Mary Mirka Milo)  - produkcja tego filmu zbiegła się z premierą książki pt. "Wniebowstąpienie Ziemi" autorstwa Ginczanki wydanej przez Biuro Literackie. Przypomnijmy, że to właśnie książki tego wydawnictwa będą promowane podczas festiwalu.

Hasłem towarzyszącym tegorocznej edycji będzie "gender". - Koncepcję festiwalu opracowywaliśmy dwa lata temu, przypadkowo zbiegło się to z tym, że tematyka genderowa jest teraz tak szeroko dyskutowana - dodaje Mateusz Martyn z Biura Literackiego. - Podobnie jest zresztą z literaturą ukraińską. Gości zza wschodniej granicy zaprosiliśmy, zanim doszło do zaognienia sytuacji na Ukrainie. 

Według Martyna czytelnicy po festiwalu będą mogli spróbować udzielić odpowiedzi na pytanie, czy podział na literaturę kobiecą i męską jest faktycznie potrzebny. 

- Spodziewamy się, że frekwencja będzie podobna jak w roku ubiegłym, a przypomnę, że w 2013 podczas trzech dni przez Port przewinęło się około trzy tysiące czytelników. 

Festiwal potrwa do 26 kwietnia. Poniżej prezentujemy szczegółowy program. 

Port Literacki 2014. Program


Czwartek 24.04.2014
18:00  Nowe Horyzonty Literatury / Urwany wiersz. Zuzanna Ginczanka (1917-1944)

Premiera filmu "Urwany wiersz. Zuzanna Ginczanka (1917-1944)" w reżyserii Mary Mirki Milo z udziałem reżyserki. Prowadzenie: Izolda KIEC.

Piątek 25.04.2014 
15.00  Wolny rynek poetów w trybie żeńskim / Maja Baczyńska, Magda Chmielewska, Anna Domaszewska, Urszula Gałązka, Sylwia Gryciuk, Gabriela Iwińska, Ewa Kruchowska, Jolanta Nawrot, Dominika Parszewska, Klaudia Raczek, Pauline Roth, Marta Stachniałek, Martyna Tomczyk, Magdalena Zaręba, Agnieszka Żuchowicz

Czytania na wrocławskim Rynku autorów przed debiutem książkowym w ramach 9. edycji projektu Połów. Prowadzenie: Konrad Góra i Marta Podgórnik.

16.30  44. Poezja polska od nowa / Zuzanna Ginczanka, Anna Kamieńska i Anna Świrszczyńska 

Czytania z książek Wniebowstąpienie Ziemi, Rzeczy małe i Kona ostatni człowiek z udziałem autorów wyborów Tadeusza Dąbrowskiego, Konrada Góry, Bogusława Kierca, prowadzenie: Andrzej Zawada.

18.00  Języki obce / Yanet Acosta, Laura Freixas, Almudena Grandes, Berta Marsé, Marina Mayoral, Rosa Montero, Cristina Peri Rossi, Soledad Puértolas, Carme Riera, Esther Tusquets

Czytanie z książki Portret kobiety w opowiadaniach dziesięciu hiszpańskich autorek z udziałem gości specjalnych Portu z Hiszpanii Mariny MAYORAL i Carme RIERY oraz autorki wyboru i przekładów Małgorzaty KOLANKOWSKIEJ. Prowadzenie: Dariusz BUGALSKI.

19.30  Nowe sytuacje / Justyna Bargielska, Martyna Buliżańska i Joanna Mueller

Czytania z książek Szybko przez wszystko, moja jest ta ziemia oraz Powlekać rosnące. Prowadzenie: Karol Maliszewski. 

21.00  Języki obce / Dzwinka Matijasz i Natalka Śniadanko

Czytania z książek Powieść o ojczyźnie i Lubczyk na poddaszu z udziałem gości specjalnych Portu z Ukrainy. Prowadzenie: Michał Nogaś

22.30  Komiks wierszem / Justyna Bargielska, Julia Fiedorczuk, Zuzanna Ginczanka, Kamila Pawluś, Kornelia Piela, Anna Podczaszy, Marta Podgórnik i Agnieszka Wolny-Hamkało

Rozstrzygnięcie konkursu na najciekawsze prace komiksowe inspirowane tekstem poetyckim z udziałem finalistów: Katarzyny Balickiej, Magdaleny Chojnowskiej, Liwii Dzierżawy, Karola Króla, Anny Krztoń, Marty Kubiczek, Joanny Łańcuckiej, Judyty Mierczak, Moniki Nowak Oktawii Ogniew, Grety Samuel i Agnieszki Świętek oraz jurorów: Marty Ignerskiej, Krzysztofa Ostrowskiego, Marcina Sendeckiego i Sebastiana Frąckiewicza

Sobota 26.04.2014

15.00  Wolny rynek poetów w trybie męskim / Jakub Antolak, Łukasz Drozda, Sławomir Hornik, Przemysław Janiszek, Radosław Jurczak, Dawid Mateusz, Tomasz Mielcarek, Marcin Niewirowicz, Piotr Parulski, Kasper Pfeifer, Piotr Piechota, Wit Pietrzak, Michał Pranke, Rafał Rutkowski, Marcin Sierszyński

Czytania na wrocławskim Rynku autorów przed debiutem książkowym w ramach 9. edycji projektu Połów. Prowadzenie: Konrad Góra i Marta Podgórnik.

16.30  Nowe sytuacje / Jacek Dehnel, Szymon Słomczyński i Filip Zawada

Czytania z książek Języki obce, Nadjeżdża oraz Trzy ścieżki nad jedną rzeką sumują się. Prowadzenie: Zofia Król.

18.00  Języki obce / Ołeksandr Irwaneć i Andrij Lubka

Czytania z książek Choroba Libenkrafta i Killer z udziałem gości specjalnych Portu z Ukrainy. Prowadzenie: Inga Iwasiów.

19.30  Tryb męski / Wojciech Bonowicz, Krzysztof Jaworski i Jacek Podsiadło

Czytania z książek Echa, Do szpiku kości oraz Być może należało mówić. Prowadzenie: Anna Marchewka.

21.00  Języki obce / W.H. Auden i Imre Madach.

Czytania z książek W podziękowaniu za siedlisko i Tragedia człowieka z udziałem autorów przekładów Dariusza Sośnickiego i Bohdana Zadury. Prowadzenie: Katarzyna Fetlińska.

22.30  Nakręć wiersz / Marcin Baran, Sławomir Elsner, Katarzyna Fetlińska, Roman Honet, Krzysztof Jaworski, Grzegorz Jędrek, Bartosz Konstrat, Zbigniew Machej, Bartłomiej Majzel, Dariusz Suska, Rafał Wojaczek, Agnieszka Wolny-Hamkało i Bohdan Zadura.

Spotkanie z okazji finału konkursu na najciekawsze adaptacje filmowe tekstu poetyckiego z udziałem autorów finałowych prac: Adama Kruka, creative.studio.com.pl, E.Motion, Fire Wire 800, Huka & Maruzely, Jagody Bobrowskiej, KJ Kacpra Janasa, Kuby Kołodziejaka, Magic, Mateusza Walczaka, Patrycji i Kuby, Perfumowanych ch*jów, Różowego Ryja, Skarpark oraz jurorów: Artura Burszty, Bodo Koksa, Joanny Mueller i Michała Chacińskiego.\

http://www.mmwroclaw.pl/475452/2014/3/25/port-literacki--gender-i-poeci-program?category=news

 

Сторінка 54 з 69

Всі права захищено 2012 © lyubka.net.ua